Dochodzi godzina 23.00, centrum Gdańska, między Zabytkowym Ratuszem Głównego Miasta a Bazyliką Mariacką, to tutaj toczy się nocne życie w Gdańsku, ale tuż obok wykwintnych restauracji i modnych lokali toczy się to drugie życie.
W jednej z altan śmietnikowych na co dzień śpi trzech mężczyzn. Bezdomni są od lat. Mają wykształcenie i umiejętności, są rozmowni i charyzmatyczni, ale kiedyś w ich życiu coś poszło nie tak. Stracili wszystko, trafili na ulice. Prawie zawsze, za każdym z tych dramatów stoi alkohol. A kiedy razem z nimi jest alkohol to nie ma dla nich miejsca w schroniskach dla bezdomnych. Dlatego od lat w Gdańsku bezdomni są liczeni.
W miasto wyruszyło kilka zespołów składających się z mundurowych i pracowników socjalnych. Chodzi o wiedzę kim są bezdomni i ilu ich jest.
Kolejne miejsce odwiedzane przez bezdomnych - całodobowa placówka pocztowa. Gorący kaloryfer pozwala, jak na bezdomne standardy, komfortowo przetrwać noc. Mężczyzna nie jest w stanie stwierdzić czy jest rozwodnikiem czy wdowcem. Choruje na zaćmę, mówi o sobie, że jest artystą malarzem ale nie widzi. Nie ma żadnych dokumentów, wielu z nich ich nie ma. Ich dowody osobiste często są narzędziem wyłudzeń. Mają długi sięgające milionów złotych, samochody, firmy – są słupami. Za kilka złotych oddali swoją tożsamość przestępcom.
Jedną ze służb, która na co dzień ma do czynienia z osobami bezdomnymi, jest straż miejska. Funkcjonariusze asystowali streetworkerom w przeprowadzaniu ankiet.
Gdańsk przyciąga osoby bezdomne, ich bytowanie tutaj wydaje się im łatwiejsze. Łatwiej zdobyć pieniądze, czy znaleźć miejsce do spania w dużym mieście. Ich liczba waha się w granicach 800 osób. To tyle co mała wieś, tylu ludzi żyje na ulicy samego tylko Gdańska. Władze miasta apelują, by zwłaszcza zimą nie przechodzić obok tych ludzi obojętnie.
W tym roku po raz pierwszy w Gdańsku ruszył specjalny autobus dla bezdomnych – zabytkowy ikarus. Tutaj osoby bezdomne mogą w ciągu nocy zjeść darmowy ciepły posiłek, wśród załogi autobusu jest też ratownik medyczny, autobus swój kurs kończy przy noclegowni. Ale warunkiem skorzystania z niej jest trzeźwość. Wyniki liczenia osób bezdomnych i dokładna analiza miejsc ich bytowania znane będą za kilka dni. Akcja liczenia bezdomnych w Gdańsku prowadzona jest od 2001 roku.