Coraz więcej wilków na Kaszubach

KU / Bernadeta Budzisz-Rogowska 2025-03-30
UDOSTĘPNIJ:
Coraz więcej wilków na Kaszubach
Teraz o groźnych wilkach. Historia psa zagryzionego przez wilki w Egiertowie to nie odosobniony przypadek. Drapieżniki coraz częściej zapuszczają się blisko domów. Co z bezpieczeństwem ludzi pytają mieszkańcy Kaszub? Każdy taki incydent należy zgłaszać. Od 7 marca drapieżnik nie jest ściśle chronionym gatunkiem, a jedynie chronionym - zdecydowała UE, ale w polskim prawe niczego to nie zmienia.

Jednym z najbardziej drastycznych przykładów ataku wilków na zwierzęta domowe jest przypadek z Egiertowa. Cztery drapieżniki zaatakowały tam psa stróżującego, którego zagryzły. Ale to nie odosobniony przypadek - mówią mieszkańcy Kaszub. Na całych Kaszubach ginął nie tylko psy, ale też zwierzęta gospodarskie. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku podaje, że szkód wyrządzonych przez wilki na terenie Pomorza zgłoszą się coraz więcej. Część z nich dotyczyła ataków hybrydy wilka z psem. Wilki coraz częściej widziane są nie tylko w lasach, ale i obok domów. Stąd uzasadniona obawa mieszkańców Kaszub nie tylko o zwierzęta, ale również o dzieci czy o seniorów.

Wg badań z 2021 roku - najwięcej wilków żyje we Włoszech, w Rumunii, Bułgarii i w Polsce. Ile ich jest w naszym kraju i na Pomorzu? Nie wiadomo. Trudno jest policzyć wilka - nawet naukowcom. Ale to badania sprzed 6 lat. Teraz naukowcy szacują, że w Polsce wilków może być od 3 do ponad 4 tys. Na Pomorzu może być ok. 300 drapieżników. Wzrost liczby wilków i zagrożenie, jakie stwarzają dla zwierząt gospodarskich spowodowały, że UE zdecydowała o "poluzowaniu" przepisów względem wilków. Od 7 marca przepisy Konwencji Berneńskiej pozwalają krajom członkowskim na odstrzał wilka lub na zwiększenie odstrzału. Od marca wilk nie podlega już "ścisłej ochronie", a jedynie „ochronie”.

Zapraszamy do oglądania naszych programów na YOUTUBE!

W Polsce status ochrony wilka pozostanie bez zmian. Badacze mówią - chronić, bo odstrzał samca albo samicy alfa powoduje rozbicie watahy, a to zrobi więcej złego niż dobrego. Na Pomorzu ataku wilka na człowieka nie było, ale pod koniec lutego był np. na Podkarpaciu. W szczególnych sytuacjach Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska może wydać decyzję o odstrzale. Każdy przypadek napaści wilków na zwierzęta gospodarskie powinno się zgłosić. Gdzie? Do sołtysa, wójta czy burmistrza, ale też do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Ponadto w RDOŚ można wnioskować o środki na wykonanie zabezpieczeń przed wilkami - m.in na założenie elektrycznego pastucha wokół pastwisk.

Sprawdź inne najważniejsze informacje z Pomorza!