Podczas turnieju mistrzostw świata w kickboxingu, który odbył się w portugalskiej miejscowości Albufeira liczną część reprezentacji Polski stanowili zawodnicy z Pomorza. Podopieczni trenera Patryka Zaborowskiego, który jest także szkoleniowcem Rebelii Kartuzy przywieźli łącznie 7 medali, co w formule Kick-light dało im drugie miejsce.
Trzy złote, jeden srebrny i trzy brązowe medale sprawiły, że w klasyfikacji generalnej Polacy uplasowali się na 5tej pozycji. Złoto wywalczyła między innymi Paulina Stenka - zawodniczka KTS-K GOSRiT Luzino.
Na jedną kartę wszystko postawił także Armin Wilczewski, który również dotarł do finału, gdzie mierzył się z Bułgarem. Tam jednak według sędziów jego stan zdrowia nie pozwalał na kontynuowanie walki. Sprawa dość błaha, bo chodziło o otarty naskórek na nosie zawodnika z Kaszub. Warto dodać , że w końcowych walkach podczas takich turniejów podobne zjawiska są dość powszechne i nie wpływają na decyzję składu sędziowskiego. Brąz ze światowego czempionatu przywiózł natomiast Arkadiusz Lasek.
Czempionat globu zgromadził 1369 sportowców z 70 krajów.