Sekretarka ze Stutthofu stanie przed sądem

2021-07-17
UDOSTĘPNIJ:
Sekretarka ze Stutthofu stanie przed sądem
Przed niemieckim sądem w Itzeho stanie 96-letnia Irmgard Dicksen oskarżona o współudział w zabójstwie ponad 10 tysięcy osób. Kobieta była stenotypistką i sekretarką w obozie koncentracyjnym Stutthof.

Śledztwo trwało od 2016 roku. W jego toku powoływano świadków z Izraela i z USA. Sama Irmgard Dicksen zeznawała jeszcze w 1954 roku. Twierdziła wówczas, że przechodziła przez jej ręce cała korespondencja, ale że nie wiedziała nic o zabijaniu ludzi gazem. Tymczasem jej stanowisko pracy oddalone było zaledwie o kilka metrów od miejsc, w których mordowano więźniów.

W latach powojennych trudno było jednak skazywać byłych ssmanów, bo prawo RFN wymagało udowodnienia indywidualnej winy. Dopiero dziesięć lat temu, w procesie byłego strażnika obozu zagłady w Sobiborze Johna Demjaniuka, sąd uznał, że sam fakt udowodnienia pracy w obozie wystarczy jako uznanie świadomości zbrodni i współuczestnictwa. To był precedens dla wyroków w sprawach o pomocnictwo w zbrodniach.

96-letnia Irmgard Dicksen stanie przed sądem dla nieletnich, bo w czasie kiedy była sekretarką w Stutthofie, miała 18 lat, w świetle niemieckiego prawa była więc małoletnia.