Działacze partii Wiosna Roberta Biedronia wyświetlili na płocie rezydencji metropolity gdańskiego arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia film braci Sekielskich pokazujący przypadki przestępstw seksualnych wobec dzieci, jakich dopuścili się księża. Beata Maciejewska „jedynka” ugrupowania Wiosna na Pomorzu dzwoniła do domofonu przy bramie wejściowej, gdzie mieszka metropolita gdański, przez megafon nawoływała, by wyszedł do zgromadzonych.
Na konferencji prasowej tłumaczyła, dlaczego członkowie partii wybrali akurat dom arcybiskupa, a nie kurię. To okazja do politycznych manifestacji i uderzania w kościół katolicki - mówi Czesław Nowak ze Stowarzyszenia Godność. Robert Biedroń lider Wiosny zapowiedział, że podobne projekcje będzie organizował w całej Polsce, by pedofilia w kościele ujrzała światło dzienne.
Jednak były prezydent Słupska wolał milczeć w sprawie afery pedofilskiej, która wybuchła w jego mieście dokładnie rok temu. Słupska policja zatrzymała wtedy 34-letniego pedofila, instruktora w szkole tańca. Zdaniem rodziców wykorzystywanych seksualnie nastolatek urzędnicy wiedzieli o sprawie już kilka miesięcy wcześniej z anonimów. Nikt z urzędników ratusza nie powiadomił jednak o sprawie ani policji, ani prokuratury. Zarzuty Robertowi Biedroniowi stawiali politycy PO i PiS. W sprawie afery pedofilskiej słupska prokuratura prowadzi dwa odrębne postępowania. Jedno przeciwko instruktorowi tańca, który wykorzystywał seksualnie nastolatki. Akt oskarżenia trafił już do sądu. Drugie postępowanie toczy się w sprawie zaniedbań urzędników.
Beata Maciejewska, najbliższa współpracowniczka Roberta Biedronia - teraz kandydatka Wiosny do Parlamentu Europejskiego tłumaczy sprawę - trudną sytuacją. Rozliczajmy wszystkich nie tylko Kościół - mówią byli opozycjoniści. Prokuratura Krajowa ma zająć się przypadkami pedofilii ujawnionymi w filmie Tomasza i Marka Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. Prokurator generalny Zbigniew Ziobro powołał zespół prokuratorów, którego zadaniem będzie przeprowadzenie analizy zdarzeń przedstawionych w dokumencie.