Tylko w miniony weekend doszło do trzydziestu utonięć. Od początku roku podczas wypoczynku nad wodą w całej Polsce życie straciło 160 osób. Tragiczny bilans nadal rośnie. Ratownicy apelują o rozsądek, ostrożność i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa nad wodą.

Przetaczająca się nad Polską fala upałów, sprzyja wypoczynkowi nad wodą a ten coraz częściej kończy się tragicznie. Od początku sezonu letniego doszło w całej Polsce do 160 utonięć. Tylko minionej doby ratownicy z Ustki interweniowali kilkanaście razy, gdyby nie ich błyskawiczna pomoc tragiczny bilans znacznie by wzrósł. Najczęstszą przyczyną większości wypadków nad wodą jest brawura połączona z alkoholem, wówczas ostrzeżenia ratowników są ignorowane. Jednak największą zmorą usteckich woprowców są kąpiele przy falochronach, które co roku zbierają śmiertelne żniwo. Aby uzmysłowić plażowiczom jak niebezpieczna jest kąpiel przy falochronach słupski WOPR każdego tygodnia demonstruje z udziałem doświadczonego ratownika, że nawet on po kilku minutach nie wygra z żywiołem Dzięki takim pokazom turyści wypoczywający nad morzem wiedza jak się zachować w chwili największego zagrożenia. Do największej liczby utonięć dochodzi na niestrzeżonych akwenach. Ratownicy WOPR proszą o rozwagę szczególnie turystów, którzy przyjeżdżają nad może z małymi dziećmi.