79. rocznica wybuchu II wojny światowej i obrony Westerplatte bez żołnierzy? Szef Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak przekazał, że wojsko nie zostało zaproszone na rocznicę. Na konferencji prasowej zażądał zmiany decyzji prezydenta Gdańska. - To skandal i sytuacja nie do pomyślenia - powiedział minister Błaszczak.

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej przedstawił stanowisko MON dotyczące decyzji prezydenta Gdańska o niezaproszeniu wojska na uroczystości rocznicy wybuchu II wojny światowej organizowane na Westerplatte.

Podkreślił, że Gdańsk jest częścią Rzeczypospolitej, a prezydent tego miasta nie ma prawa do zawłaszczania historii Polski, do traktowania Gdańska jako prywatnego folwarku. Zażądał zmiany decyzji prezydenta, bo nie wyobraża sobie by 1 września na Westerplatte nie było Wojska Polskiego.

W trakcie specjalnie zwołanej konferencji prezydent Gdańska stwierdził, że nie ma zaufania do kierownictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Chodzi o ubiegłoroczne obchody rocznicy. Paweł Adamowicz ma zastrzeżenia do przebiegu Apelu Pamięci wygłoszonego w trakcie uroczystości. Według prezydenta Apel, który miał odczytać jeden z harcerzy, odczytał oficer Wojska Polskiego.

Jak stwierdził zaproszenie nie zostało wysłane do żadnych z ministerstw. Zaproszenie otrzymali jedynie prezydent I premier RP, oraz marszałkowie sejmu i senatu.

Zdaniem stowarzyszenia Godność uroczystości związane z rocznicą wybuchu II wojny światowej powinny organizować władze państwowe, Marynarka Wojenna Rzeczpospolitej Polskiej, Ministerstwo Obrony Narodowej i Straż Graniczna.