Podczas środowej konferencji prasowej, kandydat na prezydenta Gdańska Kacper Płażyński zaprezentował umowę miasta Gdańska ze spółką Saur Neptun Gdańsk. Do tej pory dokument nie był dostępny opinii publicznej. Kacper Płażyński zaprezentował też możliwości rozwiązania tej umowy.

Na konferencji zorganizowanej przez kandydata PiS na prezydenta Gdańska Kacpra Płazyńskiego została upubliczniona umowa pomiędzy miastem a spółką SNG, która odpowiada wraz z włodarzami miasta za awaryjny zrzut 200 milionów litów ścieków do Motławy. Zostały zaprezentowane kontrowersyjne zapisy umowy. Kacper Płażyński wezwał Pawła Adamowicza do zerwania umowy z SNG.

Wraz z kandydatem PiS wystąpili także gdańscy radni PiS - Kazimierz Koralewski i Grzegorz Strzelczyk.

Kacper Płażyński wskazał rozwiązanie tej sytuacji. Saur Neptun Gdańsk oddaje swoje kompetencje na rzecz miejskiej spółki GiWK. Taki krok ma przynieść ogromne oszczędności.

Spółka Saur Neptun Gdańsk współpracuje z miastem Gdańsk od 1993 r. w zakresie zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków. W 2004 r. umowa została renegocjowana na skutek powstania spółki Gdańska Infrastruktura Wodna i Kanalizacyjna, w której najwyższą władzę - zgromadzenie wspólników - stanowi prezydent miasta Gdańska. Od GIWK spółka SNG dzierżawi infrastrukturę wodno-kanalizacyjną. Spółka Saur Neptun odpowiada również za eksploatację i bieżące utrzymanie tych urządzeń.

SNG było wielokrotnie wyróżniane różnego rodzaju nagrodami za świadczone usługi. O spółce Saur Neptun Gdańsk zrobiło się głośno w listopadzie 2017 r., gdy do prokuratury trafiło zawiadomienie w sprawie wyjazdu do Madrytu Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska, jego zastępcy oraz dwóch innych urzędników. Sprawę pod katem korupcji bada prokuratura.