W poniedziałek kilkudziesięcioosobowa grupa studentów Uniwersytetu Gdańskiego ogłosiła strajk okupacyjny i protestuje przeciwko przyjęciu w obecnym kształcie tzw. ustawy Gowina. Protestujący obawiają się przede wszystkim, że nowe uregulowania prawne pozbawią uczelnie dotychczasowej autonomii. Nic bardziej mylnego - twierdzą z kolei studenci należący do Młodzieżówki "Porozumienie" Jarosława Gowina. Ich zdaniem właśnie przyjęcie pakietu proponowanych ustaw zapewni właściwy rozwój wszystkim polskim uczelniom wyższym.

Strajk okupacyjny prowadzony jest na Wydziale Filologicznym. Studenci twierdzą, że przyłączyli się do podobnych akcji prowadzonych na innych polskich uczelniach.

Protest studentów wspierają niektórzy wykładowcy. Uważają oni, że składająca się w większości z osób spoza środowiska akademickiego rada nie zapewni uczelniom dotychczasowej autonomii.

Nie ma najmniejszych powodów do jakichkolwiek obaw - twierdzą z kolei przedstawiciele Młodzieżówki Młoda Prawica przy partii Porozumienie Jarosława Gowina. W ich ocenie właśnie przygotowywana reforma zapewni lepsze warunki kształcenia studentów.

Akcja protestacyjna ma trwać co najmniej do najbliższego czwartku, gdy w Sejmie zapadną decyzje w sprawie projektu ustawy Jarosława Gowina.

"Szanujemy prawo studentów i doktorantów do wyrażania swojej opinii. Za zgodą władz Uniwersytetu Gdańskiego protestujący mogą pozostać na terenie Wydziału. Żałujemy, że nie skorzystali z propozycji debaty na temat nowej ustawy, ponieważ wydaje się to najlepszą formą wymiany poglądów" - czytamy w oświadczeniu rzecznika uczelni.