Miało być wielkie otwarcie galerii handlowej Forum Gdańsk, ale w przeddzień zostało odwołane bez podania przyczyny. Dotarliśmy do informacji, że wina leży po stronie inwestora, która nie dostarczył niezbędnych dokumentów do Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Przypomnijmy miasto Gdańsk ma 45 % udziałów w tej inwestycji.

Miało być wielkie otwarcie jest wielka klapa. We wtorek władze Forum Gdańsk poinformowały późnym popołudniem, że galeria handlowa nie zostanie otwarta mimo wielotygodniowej kampanii reklamowej. Miasto jest udziałowcem 45 % spółki, która realizuje tą inwestycję. Prawdziwym powodem odwołania otwarcia centrum jest brak wymaganych pozwoleń. Inwestor nie złożył do Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dokumentów potrzebnych do wydania pozwolenia na użytkowanie. Dziennikarze przyglądający się budowie Forum Gdańsk wskazują na poważnie nieprawidłowości już na samym początku realizacji tej inwestycji. Także działacze społeczni nie kryją oburzenia tą inwestycją.

W centrum ma pracować dwa tysiące osób jednak liczba miejsc parkingowych to tylko tysiąc, z czego pięćdziesiąt miejsc otrzymali gdańscy urzędnicy. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie wyda pozwolenia dopóki inwestor nie dostarczy wszystkich wymaganych prawem pozwoleń. Koszt budowy to prawie miliard złotych. Miasto, jako udziałowiec w 45 % tej inwestycji ponosi odpowiedzialność za niedotrzymanie terminu otwarcia. Wydatkowane są miejskie pieniądze, przez wiele tygodni trwała kampania promocyjna tej inwestycji. Kary wynikające z zapisów umów może zapłacić gdański podatnik. Miał być wielki sukces, a Forum Gdańsk może się stać politycznym sarkofagiem prezydenta Adamowicza, za który gdańszczanie zapłacili gruntem w centrum miasta.