Prawdziwe Baby Boom w helskim Fokarium, na świat przyszły dwa małe focze szczenięta. Młoda samica i samiec foki szarej otrzymały imiona Ryf i Rewa. Już za dwa miesiące małe foki mają opuścić Stacje Morską w Helu i wyruszyć na bałtyckie wody.

Naszej kamerze udało się z ukrycia zarejestrować moment karmienia małej foki przez swoją mamę. Dostęp do foczych niemowlaków jest bardzo ograniczony, nawet pracownicy fokarium starają się przebywać w ich pobliżu tak, krótko jak to tylko możliwe. To dlatego, że dwie małe foki już niedługo mają fokarium opuścić i żyć na wolności.

Ciało małych fok pokrywa lanugo, czyli białe szczenięce futro. Młode foki odżywają się teraz mlekiem swoich matek. Bardzo tłustym mlekiem, bo o 50% zawartości tłuszczu. Szybko przybierają na masie, bo nawet kilogram dziennie. Gdy w końcu zainteresują się pogonią za rybami, w Fokarium pozostaną już tylko przez chwilę, bo to znak, że czas zacząć samodzielne życie w Bałtyku.

Foki na przełomie lutego i marca rodzą się nie tylko w fokarium ale i w środowisku naturalnym. Dlatego bardzo możliwe, że żyjące na wolności ciężarne foki rodzić będą na bałtyckich plażach. Ważne, by w tym momencie do fok absolutnie się nie zbliżać.

Obecnie w helskim fokarium przebywa 7 fok. 5 dorosłych i 2 małe. Ryf i Rewa fokarium mają opuścić pod koniec kwietnia.