Pomorscy samorządowcy odetchnęli z ulgą. Trasa ekspresowa S6 między Lęborkiem i Koszalinem nie została wykreślona z rządowego programu budowy dróg krajowych i autostrad do 2020 roku. Decyzja w tej sprawie zapadła w Krakowie podczas obrad Komitetu Monitorującego Program Infrastruktura i Środowisko.

Od kilku miesięcy coraz głośniej mówiło się o możliwości wykreślenia odcinka trasy S6 między Koszalinem, a Lęborkiem z rządowego programu budowy dróg krajowych i autostrad, który ma być realizowany do 2020 roku. Obawy mieszkańców Pomorza rozwiał przynajmniej częściowo wiceminister rozwoju Witold Słowik, który zadeklarował, że ponad stukilometrowy odcinek „szóstki” biegnący przez Pomorze Środkowe nadal jest w planach rządu.

Zdaniem posłanki Jolanty Szczypińskiej decyzja Komitetu Monitorującego jest przełomowa. Pojawiające się w mediach informacje o planach przesunięcia o kilka lat budowy środkowego odcinka trasy S6 niepokoiły nie tylko samorządowców, ale i Komisje Europejską, która poprosiła polski rząd o wyjaśnienia w tej sprawie. Samorządowcy z podsłupskich gmin nie ukrywają, że z trasą S6 wiążą największe nadzieje na rozwój tej części Pomorza. Kolejne spotkanie w sprawie budowy trasy S6 odbędzie się w przyszłym miesiącu w Warszawie. Pomorscy samorządowcy liczą, że podczas listopadowego spotkania, rozwiane zostaną wszytki obawy dotyczące budowy trasy.