Na Cmentarzu Łostowickim i w Muzeum Drugiej Wojny Światowej obchodzono 80. rocznicę rozpoczęcia tak zwanej "Operacji Polskiej". Dokładnie osiemdziesiąt lat temu ludowy komisarz spraw wewnętrznych NKWD ZSRR Nikołaj Jeżow wydał niesławny rozkaz nr 00485. To na jego podstawie skazano blisko 140 tysięcy Polaków. Z czego ponad 111 tysięcy zamordowano. Tych, którzy początkowo uniknęli śmieci wysyłano do łagrów. Wielu z nich wycieńczonych ciężką pracą dopiero tam dokonało swojego żywota.

Początkowo podstawą do skazania były listy osób sporządzane w Moskwie. Jednymi z pierwszych ofiar byli jeńcy, bohaterowie wojny polsko-bolszewickiej. Później by zostać skazanym wystarczało już tylko polsko brzmiące nazwisko. Hołd ofiarom na Cmentarzu Łostowickim złożyli przedstawiciele służb mundurowych, urzędnicy, ale przede wszystkim potomkowie zamordowanych i zwykli mieszkańcy.

Uroczyste spotkanie ad memoriał miało miejsce w Muzeum Drugiej Wojny Światowej w Gdańsku. W programie były prelekcje naukowe, prezentacje filmów i przypomnienia relacji świadków tych tragedii.

W okresie „Wielkiego Terroru” jednym z miejsc kaźni Polaków w ZSRR była Winnica. O ich historii przypomina fabularyzowany film dokumentalny pod tytułem „Ojcu”.

Ofiar „Operacji Polskiej” było ponad 5-cio krotnie więcej niż ofiar zbrodni w lesie katyńskim. Mimo tak wysokiego bilansu zamordowanych zbrodnia ta długo pozostawała zapomniana. W styczniu tego roku postępowanie w tej sprawie wszczęła Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie. Instytut Pamięci Narodowej prosi o kontakt wszystkie osoby, które mogą posiadać informacje lub dokumenty należące do zamordowanych w latach 1937-1938.