Parkingowy chaos w Słupsku. Długie na kilkanaście metrów kolejki przy parkomatach to rezultat wymiany urządzeń na nowocześniejsze. Wyposażone w bezprzewodowy internet, baterie słoneczne oraz czytnik kart kredytowych miały ułatwić życie kierowcom, tymczasem większości z nich nowe parkomaty przysporzyły problemów.

Według większości kierowców, obsługa nowoczesnego parkomatu okazała się zbyt skomplikowana i na nowej inwestycji słupskich drogowców nie pozostawiają suchej nitki.

Zarząd Infrastruktury Miejskiej w obawie o nowy sprzęt skierował pod parkomaty swoich pracowników, którzy od samego rana nie tylko starają się uspokoić zdenerwowanych kierowców, ale i pomóc im w ujarzmieniu nowoczesnej technologii.

W Słupsku stanęło już 70 takich urządzeń, a do końca tygodnia będzie ich 95. Zakup nowych parkomatów urzędnicy tłumaczą nie tylko koniecznością wymiany zużytych urządzeń, ale i możliwością zwiększenia dochodów.

Konieczność wpisywania numeru rejestracyjnego w Słupsku to nowość, ale w Gdańsku i wielu innych miastach takie rozwiązanie funkcjonuje już od kilku lat. Dlatego słupscy drogowcy liczą na wyrozumiałość kierowców.