Jeszcze się nie rozpoczęła, a już wzbudza kontrowersje. Budowa nowego osiedla "Srebrniki" w Gdańsku niepokoi hydrologów i mieszkańców, którzy uważają, że prowadzona przez dewelopera wycinka drzew pod inwestycję i dalsze betonowanie miasta może przyczynić się do podtopień.

Niegdyś mieścił się tu poligon wojskowy. Budynki po starej siedzibie wojska zostały zburzone. Obecnie miejsce to służy rekreacji okolicznym mieszkańcom. W maju wjechały tu buldożery. Wycięto też kilkanaście drzew. To zbulwersowało hydrologów, którzy uważają, że dalsze betonowanie terenów zielonych spowoduje zalewanie miasta.

Zdaniem ekologów niepokojący może być również fakt, że miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego nie zostały poprzedzone ekspertyzami w zakresie warunków odpływu wód opadowych.

Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego deweloper miałby wybudować osiem budynków w wysokości od 16 do 40 metrów. Dodatkowo ulica Srebrniki ma zostać połączona z ulicą Magellana i stanowić drogę publiczną.

Mieszkańcy obawiają się, że jedyna droga prowadząca do ich domów będzie wiecznie zakorkowana, a oni sami zostaną pozbawieni ciszy.

O całą sprawę zapytaliśmy dewelopera, jednak nie otrzymaliśmy żadnych informacji w tej sprawie.