Drugi dzień wizyty prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, Andrzeja Dudy, na Pomorzu. W Kałdowie złożył kwiaty pod pomnikiem nazistowskiej zbrodni na polskich celnikach. Następnie prezydent spotkał się z mieszkańcami Malborka.

Pierwszym punktem programu prezydenckiej wizyty w Malborku było złożenie kwiatów pod Pomnikiem Celników Polskich, który poświęcono wszystkim zamordowanym w czasie II Wojny Światowej funkcjonariuszom. Szczególnie upamiętniono tu pięciu inspektorów z Wolnego Miasta Gdańska, których zabito - wraz z czternastoma polskimi kolejarzami i członkami ich rodzin - 1 września 1939 roku. Po złożeniu wieńca prezydent udał się do Muzeum Zamkowego w Malborku, gdzie odbyło się - zamknięte dla mediów - spotkanie z samorządowcami. Potem prezydent spotkał się z mieszkańcami i starostą. W trakcie swojego przemówienia prezydent poruszał między innymi kwestie socjalne i demograficzne. Wspominał też o trudnej przeszłości tego regionu i o obowiązku wspominania lokalnych bohaterów. Prezydent zwracał też uwagę na poprawę warunków życia między innymi przez znaczne ograniczenie bezrobocia, które dotąd było istotnym problemem tego regionu. Na koniec Andrzej Duda mówił o potrzebie reformy sądownictwa i prosił mieszkańców o poparcie inicjatywy referendum konstytucyjnego, przez aktywne głosowanie. Po części oficjalnej prezydent obejrzał występy lokalnych zespołów folklorystycznych i rozmawiał z mieszkańcami. Wieczorem udał się na wojskowe lotnisko w Królewie Malborskim, skąd odleciał do Warszawy.