Emocje wokół modelu na rzecz równego traktowania w Gdańsku nie cichną. Dokumentowi, który ma być głosowany przez Radę Miasta 28 czerwca, sprzeciwiają się rodzice i środowiska katolickie. Również pastorzy kościołów protestanckich napisali list otwarty do Prezydenta Gdańska, w którym jednoznacznie sprzeciwiają się wprowadzeniu modelu.

Aby dokument mógł zostać przegłosowany przez Radę Miasta potrzebna jest najpierw pozytywna opinie Komisji Spraw Społecznych i Ochrony Zdrowia. Na ostatnim posiedzeniu komisja zapoznawała się z dokumentem i z argumentami przeciwników wprowadzenia modelu. Okazało się jednak, że 100 stronicowy dokument jest dla komisji, radnych i rodziców niezrozumiały.

Sposób napisania dokumentu nie jest jedynym problemem. Ciągle wracają te same argumenty. Wątpliwości do dokumentu mają nie tylko środowiska katolickie. Pastorzy i reprezentanci kościołów protestanckich z Trójmiasta napisali list do Prezydenta Adamowicza, w którym czytamy:
Poparcie Prezydenta i Miasta Gdańska wobec postulatów środowisk homoseksualnych podsyca silną polaryzację i zaniepokojenie społeczeństwa w kwestii ochrony moralności młodego pokolenia Polaków. Dyskutowany obecnie Model na rzecz Równego Traktowania, w którym wymienionych jest wiele z naszych kościołów, to postulat rewolucyjnych obyczajowych i kulturowych zmian. Jest on bowiem wyrazem nieodpartej chęci środowisk LGBTQ, do postrzegania drugiego człowieka przez pryzmat seksualnych preferencji. Nie zgadzamy się na wprowadzenie w życie jego zapisów.

Na spotkaniu komisji po raz pierwszy podano do informację o kosztach wprowadzenia modelu i na co te pieniądze zostaną wydane

Jeżeli komisja Spraw Społecznych i Ochrony Zdrowia pozytywnie zaopiniuje model na rzecz równego traktowania Radzie Miasta, dokument będzie głosowany na najbliższym posiedzeniu 28 czerwca.