Prawie rok będzie trwać rejs dookoła świata, w który wypłynęła polska fregata - żaglowiec Dar Młodzieży. Na pokładzie, oprócz doświadczonych żeglarzy i studentów Akademii Morskiej w Gdyni, również laureaci konkursu, w którym wygraną był właśnie rejs na pokładzie Daru. W pożegnaniu żaglowca wzięło udział kilka tysięcy osób, w tym władze państwowe z premierem Mateuszem Morawieckim.

Załoga zaokrętowana, zbiorniki ze słodką wodą zatankowane, a cumy rzucone. Dar Młodzieży, żegnany biało czerwonymi flagami, wypłynął w rejs dookoła świata. Zawinie do 22 portów w osiemnastu krajach świata płynąc w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

Ten rejs to prawdziwa szkoła życia – szkoła, w której uczestnicy rejsu poznają nie tylko siłę oceanu, ale też poznają samych siebie. Po drodze spotkają też tych, dla których zawinięcie do portu będzie okazją do spotkania się z rodakami.

Rejs zaczyna i kończy się w Gdyni - w miejscu, które przez wiele lat było polskim oknem na świat. Stąd wypływały największe transatlantyki, które przed laty sławiły polską potęgę morską.

Dziś dla wielu spośród laureatów konkursu rejs na Darze Młodzieży - podobnie jak dla pasażerów Batorego czy Piłsudskiego - będzie pierwszym kontaktem z otwartym morzem.

Błogosławieństwa na trwający prawe rok rejs udzielili nuncjusz apostolski w Panamie - abp Mirosław Adamczyk - oraz metropolita gdański, abp Sławoj Leszek Głódź.

Rejs Niepodległości to jedno z największych przedsięwzięć żeglarskich w historii Akademii Morskiej. Nie udałoby się ono, gdyby nie zaangażowanie sponsorów.

W wyprawie weźmie udział blisko 1000 osób, a punktem kluczowym jest udział żaglowca w Światowych Dniach Młodzieży w Panamie w dniach 22-27 stycznia 2019 roku. Rejs łączy historię z przyszłością – stulecie polskiej niepodległości ze świętem młodości manifestowanym w Panamie przez młodzież z całego świata.