Wracamy do tematu osuwiska na ulicy Na Stoku w Gdańsku. Jak już informowaliśmy w środę runął tam jeden z murów zabezpieczających skarpę. Mieszkańcy przeżyli chwile grozy, ale na szczęście nikomu nic się nie stało. Do czasu sporządzenia ekspertyzy przez specjalistów z ruchu wyłączony został fragment ulicy Na Stoku na Biskupiej Górce.

Mur oporowy pękł i przewrócił się w środę kilkanaście minut po dwunastej. Na szczęście w tym momencie nikogo tam nie było. Wszystko wskazuje na to, że przyczyną runięcia muru mógł być wzmożony w ostatnim czasie ruch ciężkich pojazdów po brukowej nawierzchni ulicy Na Stoku. Nieopodal tego miejsca prowadzone jest z dużym rozmachem umacnianie skarp u podnóża Biskupiej Górki. Ze względu na niebezpieczeństwo dalszego osuwania się tej skarpy na tym odcinku ruch pojazdów kołowych został wstrzymany. Sporządzenie ekspertyzy zajmuje najczęściej od kilku do kilkunastu dni. W tym czasie trzeba liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Niepokój przeżywają też mieszkańcy najniżej położonych kondygnacji.