Galerie otwarte, sklepy w środku już nie - pierwsza niedziela wolna od handlu. Supermarkety i duże centra handlowe pozostały zamknięte, część galerii, które połączone są dworcami otworzyły swoje drzwi dla klientów. Tłumów jednak nie było.

Już kilka minut po otwarciu w galerii byli pierwsi klienci. Galeria Metropolia to teraz dworzec z funkcją handlowo-usługową. A to oznacza, że w świetle prawa znajdujące się w obiekcie sklepy mogą być otwarte. Jest jednak jedno "ale" w ustawie znajduje się zapis "sklepy związane z bezpośrednią obsługą podróżnych". Tłumów na korytarzach nie było, ale - jak twierdzi administracja obiektu - ruch był większy niż we wcześniejsze niedziele. Cześć ze sprzedających kusiło klientów rabatami, inni na witrynach sklepów pozostawili dla kupujących takie informację. W galeriach otwarte pozostały apteki, kwiaciarnie, punkty prasowe, sklepy z pamiątkami i dewocjonaliami oraz kawiarnie, cukiernie i restauracje. Za ladą najczęściej studenci. Przestrzegania zapisów ustawy nadzorowali inspektorzy pracy, którzy skontrolowali kilkadziesiąt placówek. Kary za złamanie zakazu handlu w niedzielę sięgają nawet 100 tys. zł. W Sopot Centrum ruch, jak zwykle. I choć obiekt, także pełni funkcję dworca, to otwartych zostało tylko kilka punktów usługowych. 18-go kolejna niedziela w marcu, która będzie wolną od handlu. Natomiast wszystkie sklepy otwarte zostaną w ostatnią niedzielę przed świętami wielkanocnymi.