Dwaj słupscy policjanci skazani za przekroczenie uprawnień i pobicie kilku osób. Jeden z funkcjonariuszy usłyszał wyrok 2 lat ograniczenia wolności. Drugi roku i jedenastu miesięcy ograniczenia wolności. Obaj policjanci przez okres pięciu lat nie będą też mogli wykonywać żadnego zawodu, w którym mogliby używać środków przymusu bezpośredniego.

Choć żaden z oskarżonych policjantów od samego początku procesu nie przyznawał się do zarzucanych czynów, dla sądu wina oskarżonych była bezsprzeczna. Pijani policjanci, którzy byli po służbie, sprowokowali bójkę w barze i zasłaniając się policyjnymi legitymacja pobili trzy osoby, a także zachowywali się agresywnie w stosunku do kilku innych osób. Sąd nie dał wiary zeznaniom policjantów, którzy twierdzili, że była to zwykła policyjna interwencja, a awanturę wywołali mężczyźni pobici przez policję. W rzeczywistości policjanci brutalnie zaatakowali mężczyzn, którzy zwrócili im uwagę.

Skandaliczne zachowanie funkcjonariuszy wydziału kryminalnego zostało nagrane przez jednego z mieszkańców Słupska, choć policjanci usiłowali mężczyznę zastraszyć i wyrwać mu telefon. Mężczyzna zdołał wezwać patrol policji, który przerwał pseudo policyjną interwencje.

Sąd skazał jednego z funkcjonariuszy na 2 lata ograniczenia wolności i ponad 700 godzin prac społecznych. Drugi z policjantów usłyszał wyrok roku i jedenastu miesięcy ograniczenia wolności i blisko 700 godzin prac społecznych. Na tym nie kończą się jednak dla nich konsekwencje chuligańskiego zachowania.

Wyrok satysfakcjonuje zarówno prokuraturę jak i pobitych mężczyzn, którzy walczyli o sprawiedliwość prawie półtora roku.

Wyrok nie jest prawomocny. Jeden z policjantów jest już na emeryturze. Nieoficjalnie wiadomo, że drugi stara się nabyć prawa emerytalne zanim uprawomocni się wyrok.