W nietypowy sposób upamiętnić stulecie niepodległości postanowiła mieszkanka Gdańska - 91-letnia pani Maria Besiekierska. W ramach projektu "Zostań Mecenasem Parku Oliwskiego" zamówiła ławkę ze specjalną dedykacją.

Pani Maria Besiekierska gdańszczanką jest z wyboru - tu od wielu lat jest jej miejsce na ziemi, ale urodziła się na Polesiu. Gdy wybuchła II wojna światowa, miała dwanaście lat. We wrześniu zabito jej ojca. Ona, matka i dalsza rodzina trafili na Syberię - do Archangielska, gdzie spędzili sześć lat. Polska? Polska zawsze była i jest dla pani Marii Besiekierskiej najważniejsza i najdroższa - może po części, dlatego, że wie, co utraciła i za czym przez lata tęskniła. Stąd też nietypowy pomysł, by 100-lecie powrotu Polski do niepodległości uczcić wyjątkowo. A ponieważ się udało - 91-letnia pani Maria skorzystała z możliwości posiadania własnej ławki w Parku Oliwskim - w ramach programu "Zostań mecenasem Parku Oliwskiego". Ławki nie byle, jakiej - każda z tych 33 ławek - ma specjalną tabliczkę z dedykacją, ale tylko ta jedna - taką: "Na pamiątkę 100 lat Odzyskania Niepodległości Polski. Urodzona 1927r. Maria, Besiekierska". Ta wyjątkowa ławka stoi blisko głównego wejścia do Parku Oliwskiego. Tu będzie można spotkać panią Marię Besiekierską. Można będzie porozmawiać i posłuchać wspomnień - a jest, czego słuchać.