89-letni już dziś Sylwester P. były wiceszef milicji w Gdańsku internując 105 działaczy Solidarności dopuścił się zbrodni komunistycznych w okresie stanu wojennego. Tak uważają prokuratorzy Gdańskiego Instytutu Pamięci Narodowej, którzy złożyli w sądzie akt oskarżenia.

Sylwester P. - zastępca komendanta wojewódzkiego milicji obywatelskiej w Gdańsku, zamykając i izolując opozycjonistów działał w oparciu o przepisy, które tak na prawdę nigdy nie obowiązywały. Pion śledczy Gdańskiego IPN złożył w sądzie akt oskarżenia. Decyzją byłego milicjanta do aresztowań doszło w nocy z 12 na 13 grudnia. Bliscy internowanych jak i sami zatrzymywani przeżywali w tym czasie rodzinne tragedie. W stanie wojennym wydano około dziesięciu tysięcy wniosków o internowaniu. Do dziś wiele osób decyzyjnych nie zostało ukaranych, ale dziś też sprawiedliwości sądowej, bo oskarżonemu, byłemu milicjantowi Sylwestrowi P. grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.