Tysiące litrów ścieków komunalnych zanieczyściło tereny Parku Krajobrazowego Dolina Słupi. Zdaniem ekologów na pola w Gminie Kołczygłowy mogło trafić nawet dwadzieścia tysięcy litów nieczystości.

Zanieczyszczenie pól w pobliżu, Kołczygów odkryli, jako pierwsi strażnicy Społecznej Straży Rybackiej, którzy patrolowali nadrzeczne tereny i natknęli się na beczkowóz wylewający na pola ścieki. Natychmiast zaalarmowali pracowników Parku Krajobrazowego Dolina Słupi. Pracownicy Parku zażądali od urzędników z Gminy Kołczygłowy natychmiastowego ukarania winnych zanieczyszczenia pól. Wiadomo, bowiem, że ścieki wylewali na pole pracownicy firmy, z którą gmina podpisała umowę na wywóz nieczystości. Ścieki zamiast do oczyszczali trafiały na pobliskie pola. Nieoficjalnie wiadomo, że osoba, która wylewała ścieki na pola tłumaczyła się Strażnikom, że z powodu awarii oczyszczali gminni urzędnicy, pozwolili tymczasowo wylewać ścieki na pole. Pracownicy Urzędu Gminy kategorycznie temu zaprzeczają.