Kolejne dwie osoby zeznawały przed sejmową komisją ds Amber Gold. Byli to Michał Deskur - były wiceminister spraw wewnętrznych - oraz Krzysztof Borkowski, były sekretarz Kolegium do Spraw Służb Specjalnych.

Przesłuchanie trwało trzy godziny, przed komisją stawił się świadek Michał Deskura, wiceminister spraw wewnętrznych w rządzie Donalda Tuska, który funkcję na tym stanowisku pełnił przez 14 miesięcy. To w zakresie jego obowiązków było m.in. sprawowanie nadzoru nad policją. Jak zeznał świadek, zanim rozpoczął pracę w MSW nie miał do czynienia z służbami mundurowymi. Wcześniej zawodowo zajmował się audytem.

Komisję interesowało, jakie kroki podjął świadek, gdy ABW 24 maja 2012 roku wysłało tajną notatkę do najważniejszych osób w państwie.

W piśmie szef ABW Krzysztof Bondaryk ocenił, że Amber Gold to piramida finansowa, a środki klientów wyprowadzane są do należących do spółki linii lotniczych OLT Express.

Drugim przesłuchiwanym był Tomasz Borkowski, były sekretarz Kolegium do Spraw Służb Specjalnych. Komisję interesowało kto wchodził w skład kolegium oraz w jakim stopniu Amber Gold było przedmiotem ich zainteresowania.

W najbliższym czasie przed komisją ds. Amber Gold stanie Jacek Cichocki, były szef MSWiA, Paweł Wojtunik, były szef CBA oraz Tomasz Arabski, były szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.