Prokuratorskie śledztwo i dwie osoby zatrzymane - takie są poza sportowe efekty żużlowego meczu o awans do Ekstraligi - Wybrzeże Gdańsk kontra Get Well Toruń. Mimo, że ryk żużlowych motocykli i huk trybun ucichły blisko dwa tygodnie temu, o barażowym spotkaniu nadal głośno.

Wszystko z powodu podejrzenia korupcji, podejrzenia którego w gdańskim timie nabrano zaraz po meczu rewanżowym. Dziś prokuratura ma już dowody i podejmuje swoje działania. W ich wyniku kolejna druga juz osoba trafiła przed oblicze prokuratora.

Obie osoby po przesłuchaniu zwolniono do domu i zastosowano wobec nich poręczenie majątkowe. Niezależnie od organów ścigania swoje postępowanie w tej spawie prowadzi organizator rozgrywek.

W klubie z Gdańska mimo upływu czasu panuje żal i rozgoryczenie. Nie ma chęci zemsty, a juz na pewno nie takiej, która awansem nagradzała by Wybrzeże.

Tadeusz Zdunek ma nadziej, że z całej sytuacja jego tim wyjdzie wzmocniony i w przyszłym roku znowu powalczy o Ekstraligę dla Pomorza z nieco lepszym wynikiem sportowym i już bez żadnych wątków korupcyjnych.