To już trzeci miesiąc utrudnień na jednej z najważniejszych dróg łączących Przymorze i Żabiankę z centrum Gdańska i Sopotu. Mimo, że remont miał zakończyć się na początku października, kierowcy nadal stoją w olbrzymich korkach, a mieszkańcy czują się zdezorientowani.

Skrzyżowanie ulic Pomorskiej i Chłopskiej, w godzinach szczytu przejechać tą drogą bez utrudnień graniczy z cudem. Prace remontowe rozpoczęły się tu na początku sierpnia. Teraz po okresie wakacyjnym zwężenie jezdni stało się jeszcze bardziej uciążliwe. Problemy z komunikacją na Przymorzu mają nie tylko kierowcy. Remont zakończyć się miał na początku października, ale nadal trwa i trwa. Okazuje się jeszcze, że pierwotne ustalenia Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska i inwestora, który podjął się remontu legły w gruzach, a to wiąże się też z przedłużeniem prac remontowych do końca listopada. Wychodzi na to, że cały remont skrzyżowania będzie trwał prawie pół roku. Z uwagi na wykonanie dodatkowych prac koszt inwestycji wzrósł o siedemset tysięcy złotych, co oznacza, że całość remontu wyniesie blisko cztery miliony złotych.