To kolejny sukces Wojciecha Kościelniaka i udana adaptacja literatury na musicalową scenę. W Teatrze Muzycznym w Gdyni odbyła się prapremiera „Wiedźmina” opartego na prozie najpopularniejszego polskiego pisarza fantasy Andrzeja Sapkowskiego. Ryzyko i wyzwanie było duże, bo „Wiedźmin” ma swoich fanów nie tylko w Polsce ale i za granicą.

Opowiadania i kilkutomowa a saga Andrzeja Sapkowskiego, komiksy, film fabularny i gry – Geralt z Rivii jest postacią kultową dla miłośników fantasy na całym świecie. Teraz zyskał jeszcze jedno wcielenie – musicalowe. Wojciech Kościelniak przygotował swoją adaptację „Wiedźmina” z wątków zawartych w pięciu opowiadaniach Andrzeja Sapkowskiego – „Miecz przeznaczenia”, „Kwestia ceny”, „Ostatnie życzenie”, „Coś więcej’ i „Okruch lodu”.

Małą Cirit rewelacyjnie zagrała 9-letnia Maria Błaszkiewicz z Gdyni. Tytułową postać płatnego zabójcy potworów grają na zmianę Krzysztof Kowalski i Modest Ruciński, który wystąpił w prapremierowym spektaklu.

Filmowa w charakterze muzyka Piotra Dziubka towarzyszy niemal całej prawie trzygodzinnej akcji scenicznej. Efektowna choreografia Liwii Bargieł wspomaganej przez Mirosławę Kister-Okoń i Artura Cichute, którzy przygotowali układy walk i ewolucji akrobatycznych, baśniowe kostiumy Bożeny Ślagi i scenografia Damiana Styrny, który zaprojektował ruchomą drewnianą konstrukcję i zamienił scenę w wielki ekran – to oni współtworzą teatralna wersje „Wiedźmina”. Klasą dla siebie są aktorzy doskonale znani z gdyńskiej sceny i debiutujący w dużych rolach – Katarzyna Wojasińska, Karolina Merda, Renia Goławska i Jakub Badurka.

Do stycznia bilety na „Wiedźmina” zostały niemal wyprzedane.