Legendarny "Rudy Kot" zyska drugie życie. Klub, w którym swoją przygodę ze sceną zaczynały gwiazdy polskiej muzyki rozrywkowej, przejęło miasto Gdańsk i zamierza przywrócić mu blask. Do końca roku w drodze konkursu ma zostać wyłoniony najlepszy pomysł na zagospodarowanie lokalu. Projekt ma nawiązywać do historii tego miejsca.

Ulica Garncarska w Gdańsku - adres, doskonale znany prekursorom Rock’N’Rolla w Polsce. To tu, w "Rudym Kocie", pod koniec lat 50. wszystko się zaczęło. Zniszczona marmurowa gitara upamiętnia pierwszy rockowy koncert zespołu Rhythm and Blues. Właśnie w "Rudym Kocie". Formacja istniała krótko, bo ówczesnej władzy komunistycznej nowy gatunek muzyczny nie przypadł do gustu. "Rudy Kot" działał przez pół wieku - do 2007 roku. Wówczas związek klubu z kulturą został zerwany. Choć jego legenda wśród gdańszczan pozostaje żywa. Niewykluczone, że "Rudy Kot" znów otworzy się na miłośników muzyki. Miasto Gdańsk przejęło bowiem klub od Zawodowego Związku Drukarzy. Konkurs na zagospodarowanie kultowego klubu ma zostać rozpisany jesienią, a rozstrzygnięty na przełomie roku. Potencjalny najemca - według wstępnych szacunków - w remont trzykondygnacyjnego budynku będzie musiał zainwestować około 10 milionów złotych.