Gdańska radna Prawa i Sprawiedliwości Anna Kołakowska ma przeprosić Agnieszkę Pomaskę za internetowy wpis o posłance - orzekł sąd okręgowy w Gdańsku. Wyrok nie jest prawomocny. Radna Kołakowska zapowiada apelację.

W wyroku sędzia sądu okręgowego w Gdańsku zobowiązała też gdańską radną Prawa i Sprawiedliwości Annę Kołakowską do przeprosin posłanki Agnieszki Pomaskiej na portalu społecznościowym i pokrycia kosztów procesu w wysokości prawie 1350 zł. Anna Kołakowska przepraszać nie zamierza.

Wpis na facebookowym koncie radnej Anny Kołakowskiej "Trzeba to coś złapać i ogolić na łyso" pojawił się w internecie w maju 2016 roku i był komentarzem do zdjęcia przedstawiającego posłankę Pomaskę drącą kartkę z treścią projektu uchwały ws. obrony suwerenności Rzeczypospolitej i praw jej obywateli.

Z wyroku sądu usatysfakcjonowana była posłanka Pomaska. Anna Kołakowska zapowiada, że wniesie apelację.