Tysiące pielgrzymów w Sianowie na Kaszubach. Odpust w Sanktuarium Matki Boskiej Sianowskiej, jak co roku przyciągnął tysiące wiernych, choć tym razem było ich wyjątkowo dużo. W odpustowej mszy, której przewodniczył biskup Ryszard Kasyna, uczestniczyło ponad siedem tysięcy osób.

Pieszo, rowerami, autobusami i samochodami: z Chwaszczyna, Koszalina, Sierakowic i całych Kaszub - przybywają tu od lat, bo taka jest ich tradycja - być na odpuście Matki Bożej Szkaplerznej w Sanktuarium w Sianowie.

Według legendy figurę otoczoną niebiańskim blaskiem znaleziono w XV wieku w krzaku paproci. Umieszczono ją w niewielkiej kapliczce, gdzie zasłynęła łaskami i cudami. Gdy z pożaru wybudowanego tutaj kościoła ocalała jedynie figura, uznano to za wydarzenie cudowne, a ówczesny biskup udzielił szczególnego odpustu za odbycie pielgrzymki do Matki Bożej Sianowskiej.

Pielgrzymi przychodzą tu podziękować za łaski, prosić o przebaczenie i przedstawić swoje prośby. Przez kolejne dni w Sianowie modlić się będą różne grupy: zakochani, małżeństwa, rodzice z dziećmi, duchowi, samorządowcy i przedsiębiorcy. Uroczystości odpustowe potrwają do poniedziałku, 24 lipca.