Krótsza niż pierwotnie planowano, ale pewne jest, że powstanie. W Wejherowie podpisano umowę na budowę Trasy Kaszubskiej, która ma odciążyć komunikacyjnie gminy z północnej części Pomorza. Ministerialni urzędnicy zapowiedzieli też zamiar stworzenia Via Maris - drogi, łączącej Gdynię z Półwyspem Helskim.

Droga z Chwaszczyna do Gdyni. Dziś po jednym pasie ruchu w każdą stronę, korkująca się nawet poza godzinami szczytu. Z Obwodnicą Trójmiasta Trasa Kaszubska połączy się na wysokości Gdyni. W sumie 42 kilometry. Choć pierwotne plany zakładały, że będzie wiodła dalej - do Lęborka. Decyzję o realizacji długo wyczekiwanej trasy podpisano w starostwie wejherowskim - z udziałem między innymi parlamentarzystów i samorządowców z gmin, przez które przebiegnie droga.

Trasa Kaszubska powstanie w systemie "zaprojektuj i buduj". W piątek Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na dwa z trzech odcinków. Budowa ma ruszyć na początku 2019 roku. Równolegle będą prowadzone wywłaszczenia i wypłacane odszkodowania.

Budowa Trasy Kaszubskiej będącej częścią drogi S6 z Trójmiasta do Szczecina, ma ruszyć na początku 2019 roku. Jej koszt szacuje się na około dwa miliardy złotych. Nie wiadomo jeszcze, ile będzie kosztowała z kolei Via Maris - z Gdyni do Władysławowa. Ministerstwo Infrastruktury przekonuje, że jej budowa jest już przesądzona. W tym przypadku sama faza koncepcyjna potrwa jeszcze, co najmniej trzy lata.