Zakończyły się rozmowy Zarządu Grupy Lotos z demonstrującymi drugi dzień pracownikami spółki. Szczegółów rozmów nie ujawniono. Nie podano też, czy władze spółki spełnią najważniejszy postulat protestujących - pozostawienie Mirosława Łosińskiego na stanowisku dyrektora spółki Lotos Kolej. Pracownicy chcieli też jasnego stanowiska zarządu w sprawie połączenia Orlenu z Lotosem o czym mówi się w kręgach rządowych.

Do protestujących od czwartku pracowników spółki Lotos Koleje dołączyli przedstawiciele innych spółek Grupy Lotos. Od rana około 200 pracowników manifestowało przed główną siedzibą firmy. Protestujący domagają się pozostawienia na stanowisku dyrektora do spraw operacyjnych Mirosława Łosińskiego i odwołania nominowanego w zeszłym roku wiceprezesa Pawła Makurata.

Około godziny 10-tej tłum wszedł do budynku zarządu, domagając się spełnienia ich postulatów. Protestujący chcą też poznać stanowisko zarządu wobec pojawiających się informacji o rzekomym połączeniu Lotosu z Orlenem.

Konsultacje protestujących z władzami spółki trwały od poranka, jednak ogłoszenie ich wyników było wielokrotnie w ciągu dnia przekładane.