74 lata temu na Wołyniu miała miejsce rzeź wołyńska. Historycy szacują się, że Ukraińcy wymordowali wówczas nawet 130 tysięcy Polaków. Kilkadziesiąt miejscowości przestało istnieć. Okrucieństwo tego ludobójstwa to jedno z najbardziej bolesnych wydarzeń II wojny światowej. I to właśnie tej zbrodni poświęcona została wystawa "Wołyń 1943. Wołają z grobów, których nie ma". Można ją oglądać w gdyńskiej YMCE.

Przedwojenna fotografia przedstawia uczniów i dyrektora szkoły w miejscowości Zagaje na Wołyniu. Gdy w 1943 r. na Wołyniu Ukraińcy zaczęli mordować ludność polską - z 260-osobowej wsi ocalało zaledwie kilkanaście osób. Orzeszyn, Zagaje, Wola Ostrowicka i inne - w 57 miejscowościach mordowano całe polskie rodziny. Wydarzenia na Wołyniu to wyjątkowo okrutne ludobójstwo. Historycy szacują, że zginęło wówczas nawet 130 tys. Polaków. Większość ofiar do dziś spoczywa w bezimiennych grobach, a po wsiach, które kiedyś zamieszkiwali nie został żaden ślad.

W gdyńskiej YMCE można oglądać wystawę poświęconą Polakom mieszkającym na Kresach południowo - wschodnich "Wołyń 1943. Wołają z grobów, których nie ma". Wystawa będzie otwarta do 22 stycznia.