Była wiceprezes Sądu Okręgowego w Gdańsku i były dyrektor departamentu postępowania przygotowawczego w prokuraturze generalnej zostali przesłuchani przez sejmową komisję śledcza ds. afery Amber Gold. To kolejni świadkowie, którzy składają zeznania potwierdzające znaczne zaniedbania wymiaru sprawiedliwości w prowadzeniu sprawy parabanku w jej początkowej fazie.

Przed sejmowa komisja śledczą ds. afery Amber Gold stanęło we wtorek dwóch świadków. Jako pierwszy na pytania posłów odpowiadał Bogusław Michalski, były dyrektor Departamentu Postępowania Przygotowawczego w Prokuraturze Generalnej. Członkowie komisji pytali głównie o nadzór, który nad postępowaniami dotyczącymi prabanku miała sprawować prokuratura generalna.

Świadek odpowiadał też na pytania dotyczące tego, czy prokurator generalny był zadowolony z efektów śledztwa w sprawie Amber Gold. Posłowie pytali również o krytyczna ocenę funkcjonowania wydziału.

Jako druga przed komisją stanęła sędzia Alina Milosz- Kleczkowska, ówczesna wiceprezes sądu okręgowego w Gdańsku. Posłowie pytali o to, czy w związku z licznymi nieprawidłowościami w działaniu wymiaru sprawiedliwości którykolwiek z pomorskich sędziów poniósł tego konsekwencje.

Kolejne posiedzenie komisji zaplanowano na środę. Początek o godzinie 10.