Czy małżeństwo ma przyszłość? W Gdańsku właśnie ruszyła ogólnopolska akcja społeczna pod hasłem "Międzynarodowego Tygodnia Małżeństwa". Gośćmi specjalnymi tego wydarzenia byli Richard Kane i jego żona Maria - założyciele znanej na świecie kampanii "Marriage Week International".

Nawet tańcząc małżeńskie tango pytać możemy czy nasz związek jest jedynie ładną pamiątką po miłości? Richard i Maria wiele lat temu przed telewizorem z zapartym tchem śledzili w Anglii narodziny polskiej "Solidarności". Teraz tutaj, w Gdańsku przekonują, że małżeństwo to też solidarność - przez małe "S". Ich ideą jest, aby w Tym tygodniu mówić nie o jakimkolwiek małżeństwie, ale o zdrowym małżeństwie, w którym ludzie uczą się solidarności między sobą. Maria i Richard mówią, że nie są razem z powodu jakiegoś wyrachowania. „Prawdopodobnie po pierwsze z miłości, na początku zachwyciliśmy się sobą chemicznie, biologicznie. Ale potem solidarnie budowaliśmy nasz związek, budowaliśmy małżeństwo”. Wiedza obojga tych małżonków nie szeleści papierem.

W ślad za światowym ruchem na rzecz małżeństw zapoczątkowanym w Anglii na rzecz małżeństw, poszli Polacy. Tango dało początek wielkiej gali na rzecz małżeństw - tu w Europejskim Centrum Solidarności. Ale stało się też początkiem ogólnopolskiej debaty. W Polsce w ubiegłym roku na 181 tysięcy zawartych związków rozpadło się 66 tysięcy par. Tymczasem wiceprzewodniczący senackiej Komisji Rodziny Antoni Szymański zapowiada, że w przyszłym roku inauguracja Międzynarodowego Tygodnia Małżeństwa odbędzie się w polskim parlamencie.