Pod Konsulatem Ukrainy złożyli kwiaty i odśpiewali hymn - wspólnie Ukraińcy i Polacy, aby oddać hołd tym, którzy polegli w sobotnim ataku w Mariupolu. Wśród 30 ofiar były kobiety i dzieci, prawie 100 osób zostało rannych.

To nie był protest, a żałobne, spontaniczne spotkanie Ukraińców i Polaków. Pod konsulatem Ukrainy w Gdańsku złożono kwiaty, zapalono znicze i minutą ciszy uczczono ofiary sobotniego ostrzału, do którego doszło w miejscowości Mariupol na wschodzie Ukrainy. Pod konsulat przyszło około 50 osób. Wśród nich Ukraińcy, którzy choć są daleko od ojczyzny, chcą pomóc i wspierać swoich bliskich, mieszkających na owładniętym wojną terenie.

W sobotę w prowadzonym przez Rosjan i separatystów ostrzale zginęli w większości cywile. Mariupol jest strategicznym portem, znajdującym się na jedynej drodze lądowej łączącej Rosję z Krymem. Zgromadzeni dziś pod konsulatem już zapowiadają zorganizowanie w najbliższych dniach protestu przed Konsulatem Federacji Rosyjskiej.